Ach, co to był za dzień:)
Wreszcie pobyłam chwilę dłużej z harcerzami...
Moi młodzi biszkopci dali dziś niezły popis. Zwłaszcza dwie dziopy - Sabina i Aga, myślę że Kuba i Kacper potwierdzą jakie są oszałamiające ;)
A teraz coś dla Izki i Basi: sszsszsszsszszs, bzbzbzbbzbzbzzzzzzzzzzzz :P jak nie wiecie, o co chodzi to macie problem :D
Dzieki wielkie dla Kacpra i Oli za pomoc na pierwszej zbiórce:)
Buziaki dla zapracowanej Emilki, coby poradziła sobie z akwarelami - powal je na kolana :D
Dostałam pianki jupiiiiii:):)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
dziekuje najmocniej za buziaki:*:*zaluje ze mnie nei było,ale tak jak pacia pisze,troche mam na głowie,i jeszcze ta anemia:P:PPozdrawiam:*:*
Prześlij komentarz