piątek, 21 września 2007

Ojojojoj!!!

Ach, co to był za dzień:)

Wreszcie pobyłam chwilę dłużej z harcerzami...
Moi młodzi biszkopci dali dziś niezły popis. Zwłaszcza dwie dziopy - Sabina i Aga, myślę że Kuba i Kacper potwierdzą jakie są oszałamiające ;)

A teraz coś dla Izki i Basi: sszsszsszsszszs, bzbzbzbbzbzbzzzzzzzzzzzz :P jak nie wiecie, o co chodzi to macie problem :D

Dzieki wielkie dla Kacpra i Oli za pomoc na pierwszej zbiórce:)

Buziaki dla zapracowanej Emilki, coby poradziła sobie z akwarelami - powal je na kolana :D

Dostałam pianki jupiiiiii:):)

1 komentarz:

Unknown pisze...

dziekuje najmocniej za buziaki:*:*zaluje ze mnie nei było,ale tak jak pacia pisze,troche mam na głowie,i jeszcze ta anemia:P:PPozdrawiam:*:*