Parę fotek skądśtam(jeśli ktoś wie, jak to się pisze proszę o kontakt)
Moje kochane Wypuski postanowiły sprzedawać ciasteczka jak takie prawdziwe skautki, hihi (czekolada, marmolada+cebulka, do wyboru do koloru;) )
I coś z cyklu ja i Ofwieczka:) Ach...jakie znas piekne studentki;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz