poniedziałek, 1 października 2007

Sztudiren

Już, już nadrabiam...:)
Wczoraj jak już Ofwca wspomniała byłyśmy w kinie, eh jak wspaniale byłoby zyć w takim musicalowym świecie z tymi wszystkimi śpiewającymi i tanczącymi ludźmi - jak w niebie :)
To tyle o musicalu, bo zmęczona jestem.

A dziś zaczęłam swoje pierwsze w życiu studia na kierunku Etnologia. Szczerze jakoś tak mi obojętnie...tzn ani mi się nie podobało bardzo ani nie nie podobało mi się(czy to ma sens?). Na pewno podoba mi sie moja legitymacja, jest zielona i podobno ładnie wyszłam(nie wyszedłam) na zdjęciu:) Indeks na razie pusty, mam nadzieję, że zapełni się samymi piateczkami, no ewentualnie czwórami(na przykład z logiki, no który human zrozumie logike?). Rok=43 osoby=>14 chłopców, reszta dziopy:) dużo osób studiuje etnologie jako drugi kierunek, tzn że sa starsi(mądrzejsi?), na pewno dojrzalsi i oni rozumieją to, czego ja nie do końca czaje. Te wszystkie punkty, wykłady fakultatywne, uff duzo tego;)

Emilka ma śliczne mieszkanie, zwłaszcza drzwi! No i może nie wiecie, ale ja Wam powiem - mieszka z panią Kasią Cichopek :D:D
Potem zmarzłam i już nic nie było ważne...

Brak komentarzy: