sobota, 17 listopada 2007

ZIMOPOZYTYW

Do Myślenic zawitała zima. Do Krakowa też, ale to taka nibyzima, bo nie jest specjalnie ładna.
W czwartek byłam wściekła na tę naszą zimę, ale polubiłam ją i chyba nawet się do niej przyzwyczaję:)

Pochwalę się, że mam w drużynie dwie nowe ochustowane harcerki, z czego jedna to moja najwspanialsza PrzybOla a druga to Zosieńka:)

Biszkoptowaliśmy też nowych członków drużyny, muszę zaznaczyć(bo inaczej być nie może), że straśnie polubiłam wszystkich moich nowych harcerzy - są superfajni:).


To są cytrynki dla Biszkoptów i chusty(tylko sa ukryte, żeby tradycji stało się zadość)

A dziś to już same pozytywy i lubię zimę i lubię mróz i Słoneczko też lubię i żyjmy chwilą i nie ma to jak spacer z przyjacielem:):*


I wnoszę weto przeciwko długim rozstaniom!!!

Buziaki dla mojej tygodniowej gospodyni - Emilki i współmieszkanki - MoMo:)

A teraz już czekam na komentarze:):*

P.S. Najwspanialszym moim Przybocznym jest Kacper!! Jest ze mną od początku i mogę potwierdzić nawet na torturach, że lepszego przybocznego się nie da mieć!! :):*

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Braawoo Paciaaa :)! PaciaSamoZło jest przemądra i potrafiła zmienić ustawienia. No i musisz zdać to kolkwium :). Trzymamy kciuki wszyscy :*:)