środa, 5 marca 2008

Śnieg?

Ja rozumiem, chciałam zmian. Ale ja wiosny chciałam!!! Za oknem zima, znowu:/ Ja niewyspana, dzięki pewnemu panu. I nawet nie myślcie sobie, że było przyjemnie, absolutnie nie. Jakis pan, z drugim panem i jeszcze Panią(która uspokajala tamtych dwóch) bardzo głośno dyskutowali za drzami i ja spać nie mogłam.
Ja rozumiem, chciałam nie spać przez jakiegoś pana, ale nie tego i nie w taki sposób! Zbulwersowana jestem i dlatego o tym piszę.
Nie mogę uwierzyć, że już za tydzien Yapa...tak sie na nia cieszę...ach...uwielbiam Yapy a tegoroczną to juz w ogóle polubię:)



Wraz z Emilią i cała reszta oglądałam zdjęcia z obozu...tęsknie za latem, ciepłem i tą harcerską atmosferą...tak bardzo, bardzo...tak mi sie dobrze zrobilo jak zobaczyłam te wszystkie wspomnienia...

doskonale tak.

3 komentarze:

ofwca pisze...

Paciu rozumiem Cię w całoasci wywodu. Nie ma punktu z którym bym (jedyny w języku polskim morfem o jednej funkcji) się nie zgadzała, nawet niestety z niewyspaniem...

Unknown pisze...

tak,wspominanie jest swietne;) tęsknie za latem,za ciepłymi dniami :)

Unknown pisze...

Te zbulwersowane :P Nie przesadzacie przypadkiem z tym niewyspaniem ,trza było siedziec z nami:)Wszak to jest studenckie zycie,jak nie teraz to kiedy !:P